Podsumowanie 2019 r. i plany działań na kolejne lata dla Milickiego Centrum Medycznego - Miliczinfo.pl

Podsumowanie 2019 r. i plany działań na kolejne lata dla Milickiego Centrum Medycznego

eska.pl

Rok 2019 dla Milickiego Centrum medycznego zakończył się długiem 3 milionów złotych. Minusowy wynik sprawił, że spółka osiągnęła historyczny poziom zadłużenia na ok. 14 milionów. Jednak dzięki prężnym działaniom Prezesów MCM oraz wsparciu sponsorów, szpital stale się rozwija. W tym miesiącu otrzymał m.in. nową karetkę. Więcej tutaj.

Budżet MCM w 2019 r. zakończył się przychodami na poziomie 50,9 mln zł, z czego przychody ze sprzedaży wyniosły – 48,8 mln zł, a operacyjne 2,5 mln zł. Natomiast koszty wyniosły 53,7 mln zł, z czego koszty operacyjne to 51,7 mln zł, a pozostałe 1,9 mln zł. Tym samym wyliczono stratę na poziomie 2,8 mln zł.

Kwestię rozliczenia wyjaśnia prezes MCM – Andrzej Oćwieja:

Udało nam się wstrzymać to zadłużanie, z prognozy w kwocie 6 mln zł zamknęliśmy się w niespełna 3 mln zł straty. Sytuację poprawiło m.in. to, że mieliśmy zapłacone nadwykonania na kwotę ok. 1 mln zł, m.in. za endoprotezy i urologię. Osiągnięty wynik daje nam stratę całościową, od początku funkcjonowania spółki, na poziomie 14 mln zł.

Tegoroczna sytuacja pandemiczna, także niesie za sobą straty finansowe.

Po ośmiu miesiącach tego roku mamy stratę na poziomie 4 mln zł. Natomiast mamy bardzo dużo niewykonań na kwotę ok 4,8 mln zł. Czyli gdybyśmy wykonali to, co mamy przyznane w limicie, bylibyśmy na plusie. Ale co ciekawe, my to nadrobimy bo zgodnie z rozporządzeniem ministra te rozliczenia będą półtoraroczne – dodaje Andrzej Oćwieja.

W praktyce oznacza to, że szpital może wykonać zakontraktowane zabiegi do końca czerwca 2021 r. i w ten sposób “nadgonić” postój spowodowany epidemią.

Placówka ma w planie pozyskanie materiałów budowlanych i wyposażenia, w celu przeprowadzenia remontu na oddziale położniczym. Umożliwi to stworzenie nowej sali porodowej, z myślą o porodach rodzinnych.

W odpowiedzi na zapotrzebowanie pacjentek w ciąży, które zgłaszały potrzebę osobnego pokoju, z łazienką oraz telewizją, szpital rozpoczął adaptację pomieszczenia na tzw. salę VIP. Udało się pozyskać sprzęt do zagospodarowania i wyposażenia takiego pokoju. Planuje się, że już od przyszłego roku będzie funkcjonował komercyjnie.

Warto nadmienić, że szpital pracuje też nad powołaniem zespołów porodowych z anestezjologami. Umożliwi to świadczenie w placówce porodów ze znieczuleniami.

Co więcej, w nadchodzącym sezonie grzewczym szpital przewiduje dwa źródła ciepła, a nie jedno jak było dotychczas. W myśl zarządzania ryzykiem, wskazane jest aby podmiot o takim profilu miał zawsze co najmniej dwa źródła zasilania i ogrzewania.

Wiceprezes szpitala, Andrzej Sztandera dodaje, że:

W tej chwili jest to kotłownia kontenerowa olejowa, dzierżawimy tą kotłownię na tym etapie. Natomiast rozpoczęliśmy starania o przyłącze do szpitala gazu, co będzie nas kosztować ok. 80 tys. zł, żebyśmy mieli w szpitalu i gaz i olej.

Każdy szpital w Polsce boryka się z wieloma problemami, jednak mocną stroną MCM jest to, że pracują tam ludzie, którzy te problemy chcą rozwiązać.

>