Nietrzeźwi kierowcy. Za zachowanie odpowiedzą przed milickim sądem

Pierwszego nietrzeźwego kierowcę złapano tuż po godzinie 19:00. Funkcjonariusze patrolowali ulice Piotrkosic, to tam zatrzymali do kontroli mężczyznę kierującego ciągnikiem rolniczym marki Ursus wraz z dwoma przyczepami. Za kierownicą siedział 41-letni mieszkaniec województwa wielkopolskiego. W trakcie rutynowej kontroli okazało się, że mężczyzna ma wszystkie dokumenty, ale jest nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało prawie 1,4 promila alkoholu. W związku z tym 41-latek musiał pożegnać się z prawem jazdy, a ciągnik wraz z przyczepami został przekazany osobie przez niego wskazanej. Po zakończeniu kontroli drogowej mężczyzna został zwolniony do domu.

Kolejne zatrzymanie miało miejsce o 20:35 przy ul. Wojska Polskiego w Miliczu. Policjanci zatrzymali do kontroli mężczyznę, który przekroczył dozwoloną prędkość o 24 km/h. Podczas realizowania wymogów formalnych, okazało się, że 59-letni mieszkaniec gminy Milicz jest pod wpływem alkoholu. Badanie stanu trzeźwości wykazało w jego organizmie 1,6 promila alkoholu. Policjanci zatrzymali prawo jazdy miliczanina oraz uniemożliwili mu dalszą jazdę samochodem. Mężczyzna został zwolniony po wykonaniu niezbędnych policyjnych czynności służbowych.

Obie sprawy znajdą swój finał w milickim sądzie. Mężczyźni poniosą konsekwencje prawne związane z przestępstwem drogowym. Kierowca Mercedesa odpowie także za wykroczenie drogowe związane z przekroczeniem dozwolonej prędkości jazdy.
Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości, grozi kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo sąd obligatoryjnie orzeka zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów albo pojazdów określonego rodzaju na okres nie krótszy niż 3 lata oraz orzeka świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości co najmniej 5 tysięcy złotych. Świadczenie pieniężne może być orzeczone przez sąd nawet do kwoty 60 tysięcy złotych.
– przypominają funkcjonariusze policji w Miliczu