UKS Lider Milicz na Mistrzostwach Dolnego Śląska Seniorów w Wołowie - Miliczinfo.pl

UKS Lider Milicz na Mistrzostwach Dolnego Śląska Seniorów w Wołowie

Po rozegranych Mistrzostwach Dolnego Śląska Seniorów w Wołowie, UKS Lider Milicz dało z siebie wszystko.
facebook.com/ Rafał Gendera

W minioną niedzielę UKS Lider Milicz przyjechał do Wołowa. To właśnie tam odbywały się Mistrzostwa Dolnego Śląska Seniorów w Wołowie. W turnieju wystartowało 75 osób – 24 zawodniczki i 51 zawodników. Na zawodach pojawili się sportowcy m.in. z Wołowa, Wrocławia, Polkowic, Wolbromka, Ciechowa, Jelcza Laskowice.

UKS Lider Milicz

Drużynę UKS Lider Milicz reprezentowało osiem osób z milocko-krośnickiej grupy – Sandra Murawska, Oliwia Rząsa, Lena Kowalska, Mikołaj Nawrot, Brajan Szymkowiak, Tomek Waleński, Michał Waleński oraz Kamil Dziuba. Zawodnicy rywalizowali w turnieju indywidualnym, gier deblowych oraz mieszanych.

Rozgrywkom przyglądał się sędzia klasy międzynarodowej – Marek Plewa.

Wyniki

Gry indywidualne:

  • Sandra Murawska miejsce 9-16
  • Oliwia Rząsa miejsce 17-24
  • Lena Kowalska miejsce 17-24
  • Michał Nawrot miejsce 33-64
  • Brajan Szymkowiak miejsce 33-64
  • Tomek Waleński miejsce 33-64
  • Michał Waleński miejsce 33-64
  • Kamil Dziuba miejsce 33-64

Gra podwójna:

  • Nawrot – Szymkowiak miejsce 17-32
  • Waleński T./ Dziuba miejsce 17-32
  • Rząsa / Murawska miejsce 9-12

Gra mieszana

  • Murawska / Nawrot miejsce 17-24
  • Rząsa /Waleński T. miejsce 17-24
  • Szymkowiak / Kowalska miejsce 17-24

Jak wskazuje trener Rafał Gendera na niedzielnych zawodach ekipa z UKS Lider Milicz dała z siebie wszystko:

Wyniki, które dzisiaj osiągnęliśmy to szczyt naszych możliwości. Jesteśmy bogatsi o bagaż doświadczeń. Bez wątpienia jest to bezcenna lekcja dla moich podopiecznych. Turniej pokazał ile trzeba włożyć pracy i wylać potu, aby zbliżyć się do najlepszych. Cieszę się, że dzięki władzom samorządowym, mamy gdzie trenować oraz czym jeździć na zawody. Na spektakularne rezultaty trzeba pracować latami, trenować jeszcze więcej i angażować się w trening.

– napisał na Facebooku Rafał Gendera
>