Protesty w sprawie “lex TVN” miastach na Dolnym Śląsku. Jak wyglądały manifestacje w Miliczu? - Miliczinfo.pl

Protesty w sprawie “lex TVN” miastach na Dolnym Śląsku. Jak wyglądały manifestacje w Miliczu?

Do ogólnopolskiej akcji protestacyjnej przeciwko lexTVN dołączyli się także mieszkańcy Milicza.
facebook.com/Piotr Lech

W minioną niedzielę (19 grudnia) na Dolnym Śląsku odbyły się masowe protesty w sprawie ustawy “lex TVN”. Mieszkańcy miast manifestowali przeciwko przyjętym przez Sejm przepisom, które są w rzeczywistości zamachem na wolne media i wolność słowa w Polsce.

#lexTVN

W piątek, 17 grudnia sprawa Lex TVN wróciła pod obrady sejmowej komisji kultury i środków przekazu. Było to dla wielu zaskoczenie, ponieważ odbyło się to bez żadnych wcześniejszych zapowiedzi. Komisja opowiedziała się za odrzuceniem uchwały Senatu, która to we wrześniu odrzuciła ustawę o radiofonii i telewizji.

Jednak w piątek Sejm uzupełnił porządek obrad o sprawozdanie komisji kultury, a podczas głosowania uchwała Senatu została odrzucona. W następstwie, dokument zostanie skierowany do prezydenta, który go podpisze, zawetuje lub skieruje do Trybunału Konstytucyjnego. W odpowiedzi na rządowe działania, Polacy masowo wyszli na ulicę i skandowali za odrzuceniem ustawy. Protesty na Dolnym Śląsku odbyły się m.in.: we Wrocławiu, Legnicy, Trzebnicy, Głogowie, Wałbrzychu, Jeleniej Górze, Lubinie i Miliczu.

19 grudnia na milickim rynku spotkali się lokalni aktywiści, samorządowcy oraz mieszkańcy, by wspólnie skandować przeciwko przyjęciu ustawy lexTVN. Pomimo niesprzyjającej pogody nie zabrakło obywateli z transparentami “wolne media” czy “wolna polska”. Na manifestacji, zorganizowanej przez Stowarzyszenie Myślmy, pojawił się burmistrz Piotr Lech:

Przyszedłem tutaj, bo braku wolności słowa niestety doświadczyłem we własnym życiu. Kiedy w 1989 roku uczestniczyłem w ruchu Solidarność, to właśnie przywrócenie tej wolności było jednym z naszych głównych postulatów

– mówi Piotr Lech dla portalu Głos Milicza

Oprócz włodarza, na rynek przybyli m.in.: przewodniczący milickiej PO radny Rady Powiatu Marek Sierpiński, Daniel Misiek z Nowej Lewicy, Beata Jarczewska, a także lekarz i członek Myślmy Waldemar Łakiewicz. Całe wydarzenie otworzył inicjator protestu Zbigniew Drzewiecki:

Nie godzimy się na to, co dzieje się w Polsce. Nie można zamykać kolejnych mediów. Po wykupie przez Orlen prasy lokalnej, rządzący zabierają się za telewizję TVN. Taką politykę prowadził Władimir Putin, a oni się na nim wzorują.

– powiedział na manifestacji Zbigniew Drzewiecki/ Głos Milicza

Protestujący przenieśli się później w okolice jarmarku i zachęcali ludzi do dołączenia do pochodu. Manifestacja ruszyła ulicami: Wrocławską, 3 Maja i Waresiaka, by ostatecznie dotrzeć na Skwer Praw Kobiet przed Urzędem Miasta. Tam zgromadzenie dobiegło końca.

Źródło: Głos Milicza

Więcej z Miliczinfo.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.