Mężczyzna wypił piwo pod sklepem i ruszył w drogę. Zatrzymała go policjantka - Miliczinfo.pl

Mężczyzna wypił piwo pod sklepem i ruszył w drogę. Zatrzymała go policjantka

Jedna z popularnych maksym brzmi - policjantem się jest, a nie bywa. Dowodem na to jest zachowanie policjantki z Milicza, która uniemożliwiła kierowcy jazdę samochodem. Powodem interwencji był stan trzeźwość mężczyzny.
pexels.com

Zdarzenie miało miejsce we wtorek. Chwilę przed godziną 22:00 policjantka z Komendy Powiatowej Policji w Miliczu robiła zakupy w jednym z marketów spożywczych w Sułowie. Sierżant Aleksandra Grzelczak zauważyła na parkingu mężczyznę, który pił piwo siedząc za kierownicą Opla. Policjantka, pomimo zakończonej służby, postanowiła skontrolować, czy kierowca nie planuje ruszyć w stronę ulicy żmigrodzkiej.

Czujność okazała się uzasadniona, ponieważ chwilę później mężczyzna uruchomił silnik i próbował wyjechać z parkingu. W tym momencie policjantka zajechała kierowcy drogę i wezwała policyjny patrol. Mundurowi po przybyciu na miejsce ustalili, że Oplem kierował 72-letni mieszkaniec gminy Milicz. Badanie stanu trzeźwości wykazało ponad pół promila alkoholu.

Dodatkowo w toku dalszych postępowań okazało się, że 72-latek ma zatrzymane prawo jazdy i aktywny sądowy zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. Natomiast samochód którym jechał nie posiada aktualnych badań technicznych i nie jest dopuszczony do ruchu drogowego.

W efekcie policjanci zabezpieczyli samochód marki Opel Corsa na parkingu strzeżonym. Po zakończeniu kontroli drogowej mężczyzna został zwolniony do domu. 72-latek odpowie za naruszenie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz kierowanie samochodem osobowym w stanie nietrzeźwości.

>